Tag: Madryt

  • [DEKLARACJA] Europejski Sojusz na rzecz umów najmu na czas nieokreślony oraz regulacji cen najmu mieszkań

    [DEKLARACJA] Europejski Sojusz na rzecz umów najmu na czas nieokreślony oraz regulacji cen najmu mieszkań

    Kryzys mieszkaniowy rozprzestrzenia się we wszystkich zakątkach Europy. Jest dziś głównym problemem społecznym kontynentu. Nie dzieje się to przypadkiem. Rynek nieruchomości jest zbyt dochodowy, by kapitał przejmował się konsekwencjami traktowania mieszkań jako zwykłego towaru i kolejnych aktywów finansowych.

    Dzieje się to przy jednoczesnym wyraźnym przesunięciu Unii Europejskiej i tworzących ją społeczeństw w stronę politycznej prawicy, a także przy umacnianiu się i normalizacji mowy nienawiści.

    Kapitaliści nie rozwiążą problemu mieszkaniowego. Ich celem jest po prostu maksymalizacja zysków.

    Faszyści nie rozwiążą problemu mieszkaniowego. Chcą jedynie wykorzystać go do własnych celów, obwiniając za niego najuboższych.


    Jedno jest dla nas jasne: jeśli chcą się nas pozbyć, będziemy stawiać im opór.

    Będziemy rozwijać ruch związków lokatorskich i walkę o prawo do mieszkania na całym kontynencie europejskim. Mieszkania należą do nas — do tych, którzy w nich mieszkają. Należymy do różnych narodów i społeczeństw, ale łączy nas wspólne położenie wywłaszczanej klasy pracującej oraz wspólna determinacja, by położyć kres traktowaniu mieszkań jak towaru, zdobyć powszechne prawo do mieszkania oraz bronić naszego prawa do pozostania w naszych dzielnicach i miastach.

    Pod koniec września 2026 roku spotkaliśmy się w Madrycie, naprzeciwko The District, jednych z wiodących targów nieruchomości w Europie. Targi takie jak te są prawdziwym symbolem chciwości i życia naszym kosztem, zbierając osoby odpowiedzialne za nasze cierpienie i rozpacz. Sprzeciwialiśmy się im na ulicach, ale przede wszystkim wykorzystaliśmy tę okazję do wzmocnienia naszych struktur organizacyjnych. Związki lokatorskie i kolektywy zajmujące się mieszkalnictwem z ponad 25 krajów dyskutowały i zawarły porozumienia mające na celu lepszą koordynację, dzielenie się wszystkimi dostępnymi nam zasobami oraz łączenie sił w celu tworzenia nowych inicjatyw. Naszym celem jest stworzenie silnych, masowych organizacji poprzez działalność związkową, pozyskiwanie członków, tworzenie funduszy strajkowych oraz zakrojone na szeroką skalę kampanie edukacyjne.

    Polityka proponowana przez Unię Europejską nie służy naszym interesom. Budowa większej liczby mieszkań, niezależnie od tego, czy będą to mieszkania prywatne, czy przedsięwzięcia publiczno-prywatne, nie doprowadzi do obniżenia cen; jedynie przyczyni się do dalszego niszczenia miejscowości i miast, w których żyjemy, pogłębiając jednocześnie kryzys klimatyczny. Stanowcza kontrola cen mieszkań oraz zapewnienie stabilności mieszkaniowej to najważniejsze działania, o które musimy walczyć w pierwszej kolejności. W ostatnich latach promowaliśmy inicjatywy tego rodzaju, ale nie robiliśmy tego w sposób skoordynowany.

    Z tego powodu zobowiązujemy się dziś do utworzenia Europejskiego Sojuszu na rzecz umów najmu na czas nieokreślony oraz regulacji cen mieszkań.

    Byłoby absurdem uznawać te reformy za ostateczne rozwiązanie problemu mieszkaniowego. Są to reformy krótkoterminowe, których celem jest wywalczenie minimalnego poziomu godności i odwrócenie obecnej sytuacji.

    Byłoby naiwnością sądzić, że tę walkę można sprowadzić do żądania skierowanego do instytucji. Walka przeciwko eksmisjom i podwyżkom cen, które wypychają nas z naszych miejsc zamieszkania, jest codzienną walką prowadzoną przez nas blok po bloku i dzielnica po dzielnicy, umacniającą siłę związkową tych z nas, którzy organizują się wokół kwestii mieszkaniowej.

    Nie będziemy czekać, aż oni pójdą po rozum do głowy. W obliczu rozwoju kapitalizmu rentierskiego będziemy nadal budować siłę związkową. Jeśli rentieryzm ma charakter globalny, to my również umiędzynarodowimy walkę lokatorską. Dlatego cieszymy się, że w całej Europie strajki czynszowe są na nowo podejmowane jako narzędzie walki związkowej.

    Nie oczekujemy, że instytucje polityczne staną po naszej stronie. Organizujemy oddolny konflikt zbiorowy, aby walczyć przeciwko wywłaszczaniu. Nie będziemy czekać; będziemy przygotowywać się do samodzielnego obniżania cen, budowania siły społecznej zdolnej do zakwestionowania kontroli nad zasobem mieszkaniowym oraz gromadzenia sił na rzecz wyjęcia mieszkań z obrotu towarowego.

    Najważniejszym porozumieniem, jakie osiągnęliśmy, jest zobowiązanie do promowania strajków czynszowych w każdym europejskim mieście do 2029 roku. I nie będziemy robić tego każdy z osobna, lecz wszyscy razem.

    Wiemy, że problem mieszkaniowy nie dotyczy wyłącznie Europy. Kapitał rentierski nie zna granic i organizuje się na poziomie międzynarodowym. Wiemy również, że mieszkania nie przestaną być towarem tak długo, jak długo będzie istniał system kapitalistyczny. Dlatego nasze walki nie mogą pozostać odizolowane. Musimy zbudować międzynarodową sieć, która wykracza poza granice Europy i pozostaje w dialogu z innymi walkami antykapitalistycznymi.

    Idziemy naprzód, niosąc echo międzynarodowego spotkania w Barcelonie w maju 2024 roku. Potwierdzamy to, co powiedzieliśmy wówczas, i cieszymy się z rozwoju naszej walki, ale nie jesteśmy usatysfakcjonowani. Nadal walczymy o wyzwolenie życia spod kapitalistycznego, rasowego, patriarchalnego i rentierskiego ucisku.

    Przeciwko globalnemu kapitałowi — światowa solidarność lokatorska! No pasarán!