Nasza reprezentantka Joanna Sobańska zabrała głos na tegorocznej Manifie w Gdańsku.
Najbardziej opłacalne jest spekulowanie na artykułach pierwszej potrzeby. Dlatego od lat walec tzw. „wolnego rynku” przetacza się po marzeniach o stabilizacji. Dla tysięcy Gdańszczan i Gdańszczanek własne 4 kąty lub chociaż lokal, którego wynajęcie nie pożre większości dochodów jest marzeniem oddalającym się jak horyzont.
Codziennie najbiedniejsi mieszkańcy „miasta wolności” stają przed tragiczną alternatywą: zapłacić czynsz na czas czy kupić leki. Zapłacić rachunki, czy opłacić wizytę u lekarza-specjalisty.
Średnia cena m² w Gdańsku ok 17 000 zł i należy do najszybciej rosnących w Polsce. W kolejce po mieszkanie komunalne lub socjalne w Gdańsku czeka obecnie prawie 3 tysiące gospodarstw domowych, co czyni ją jedną z najdłuższych w Polsce. Mimo to miasto utrzymuje ok 2000 pustostanów.
Czy to jest paraliż decyzyjny, niechęć względem osób niezamożnych czy perfidne celowe działanie? Jaskrawym przykładem jest ostatnie zgodne odrzucenie 26 lutego tego roku przez radnych miasta Gdańska społecznego projektu opodatkowania pustych i niszczejących lokali.
W Polsce, by zostać zmielonym przez gąsienice spychacza „wolnego rynku” nie trzeba być samodzielną matką, dłużniczką, bezrobotną, czy ofiarą przemocy w rodzinie. Często wystarczy mieszkać w dzielnicy, którą upatrzył sobie jakiś rekin biznesu.
Na warszawskiej Woli miliarder rości sobie prawa do wspólnoty mieszkaniowej, w Poznaniu miejscowa kuria w porozumieniu z deweloperem oraz władzami miasta postanowiła potraktować jak wkładkę mięsną do nieruchomości społeczność Osiedla Maltańskiego. Setki osób!
W logice szybkich zysków zapis o samorządzie zapobiegającym bezdomności w ustawie o samorządzie lokalnym wygląda jak niepotrzebny ornament. Lokalne władze zdają się odpowiadać jedynie przed przedstawicielami biznesu, zmieniając się w udziałowców i egzekutorów woli kilku najsilniejszych prywatnych podmiotów.
W Gdańskiej Republice Deweloperskiej starsi i zniedołężniali ludzie zamarzają w zagrzybiałych i skutych lodem ruderach w kolejce po mieszkania spełniające podstawowe standardy cywilizacyjne przyjęte w Europie.
W czasie mrozów alternatywą dla chorób dróg oddechowych spowodowanych wdychaniem zarodników grzybów są gigantyczne rachunki powstałe w wyniku ogrzewania mieszkań elektrycznymi piecykami. Jednocześnie tuż za rogiem powstają całe kwartały identycznych jak bary McDonald’s dewoperskich bloków, których jedyną funkcją jest pełnienie imprezowego zaplecza dla zachodnich turystów.
Podczas, gdy gdańskie Śródmieście zmienia się w miasteczko z piernika, w którym dominują apartamentowce, drogie knajpy, hotele i siedziby banków, aglomeracja rozlewa się na odległe południe, gdzie nieznane jest pojęcie ładu urbanistycznego. Mieszkańcy przenoszą się do peryferyjnych dzielnic i za obwodnicę, bo w centrum jest za drogo.
Mieszkanie blisko centrum jest przywilejem, na który często stać jedynie tych, którzy odziedziczyli po rodzicach mieszkania zbudowane w epoce Gomułki i Edwarda Gierka. Czy miejskich radnych wybierają mieszkanki i mieszkańcy miasta, czy też rady nadzorcze firm deweloperskich i funduszy powierniczych? Gdańsk mieni się miastem wolności z morzem możliwości.
Ale dla większości mieszkanek i mieszkańców ta wolność to rozpaczliwy wybór: pracuj ponad 50 godzin w tygodniu albo mieszkaj pod mostem, w pustostanie lub altance działkowej lub wynajmuj klitkę w kiepskim stanie.
Ostatnio koleżanka powiedziała: chcę przed 40 wynająć sobie kawalerkę… Oni mówią: jeśli w takich realiach nie zdecydujesz się na dziecko jesteś „rozpieszczona i samolubna.” A jeśli mimo ciężkich warunków mieszkaniowych urodzisz potomstwo to jesteś nieodpowiedzialna i będziesz wyszydzana przez internetowych pseudomoralistów.
My chcemy całego życia, a nie ogryzków oferowanych nam przez kapitalizm i patriarchat. Nie zamierzamy być „kosztami” w exelowych wyliczeniach waszych działów księgowości. A jeśli wam się to nie podoba, to rozwiążcie społeczeństwo i wybierzcie sobie nowe. Nasze miasto to nie firma!
W ramach zjazdu Europejskiej Koalicji Akcji na rzeczy prawa do mieszkania i do miasta organizujemy… Piknik.
Będzie muzyka, poczęstunek i atrakcje dla dzieci. Będzie też można posłuchać o tym jak wygląda walka o sprawiedliwość mieszkaniową w różnych zakątkach Europy i uzyskać porady w sprawach lokatorskich.
W dniach 31 maja – 1 czerwca 2025 Pomorska Akcja Lokatorska weźmie udział w Strefie Społecznej podczas Święta Wolności i Praw Obywatelskich 2025 w Gdańsku. Zapraszamy!
Już w najbliższą niedzielę, 27 kwietnia 2025, o godz. 14:00, zapraszamy na demonstrację pod hasłem „Mieszkania, nie zyski” z okazji Międzynarodowych Dni Akcji Mieszkaniowej 2025!
Międzynarodowe Dni Akcji Mieszkaniowej to cały tydzień skoordynowanych akcji odbywających się w dniach 21-27 kwietnia w miastach na całym świecie. Są to różnego rodzaju demonstracje, okupacje, spotkania i wykłady, których celem jest odzyskiwanie domów dla ludzi, przeciwstawianie się eksmisjom, ochrona lokatorów i lokatorek przed rosnącymi czynszami i walka o mieszkanie jako prawo człowieka.
Na całym świecie lokatorzy i lokatorki, zwykli mieszkańcy i mieszkanki miast, są na celowniku deweloperów, korporacyjnych właścicieli nieruchomości, drapieżnych banków, funduszy inwestycyjnych i współdziałających z nimi rządów. Od USA i Brazylii, przez Portugalię, Belgię, Włochy i Południową Afrykę, po Sri Lankę i Filipiny elity finansowe i polityczne przedkładają swoje zyski nad nasze życia, odbierają nam mieszkania, eksmitują całe rodziny, podnoszą czynsze, pozostawiają budynki mieszkalne w złym stanie, bez remontów, lub bez mieszkańców.
W tych dniach jednoczymy się ponad granicami, by przeciwstawić się korporacyjnej zachłanności i bezczynności rządów. Postulaty Międzynarodowych Dni Akcji Mieszkaniowej 2025 brzmią:
Domów dla ludzi, nie dla zysku! Koniec spekulacji na rynku nieruchomości i dominacji dużych właścicieli. Gwarancja mieszkania jako dobra publicznego, nie luksusowego!
Zniesienia władzy i przywilejów wielkich właścicieli nieruchomości! Czas rozbić monopole, zwrócić ziemie społecznościom i zacząć priorytetyzować modele wspólnotowe, komunalne, spółdzielcze i publiczne. Dość imperiów finansowych zbudowanych na nieruchomościach, wysiedleniach, eksmisjach i wyzysku! Nie chcemy władzy korporacji nad mieszkaniami!
Mieszkań odpornych na zmiany klimatu, teraz! Władze muszą inwestować w domy odporne na katastrofy naturalne, neutralne klimatycznie i emisyjnie. Sprawiedliwość mieszkaniowa to też sprawiedliwość klimatyczna. Nikt nie może mierzyć się z koniecznością wysiedlenia lub śmierci z powodu katastrof, którym można było zapobiec. Chrońmy ziemię, wykorzystujmy ponownie puste przestrzenie i pustostany, budujmy sprawiedliwą przyszłość!
Mieszkań, nie wojny! Koniec z finansowaniem wojen, zbrojeń i militaryzacji. Czas zadbać o bezpieczeństwo wewnętrzne i socjalne — czyli zacząć finansować publiczne, spółdzielcze i wspólne budownictwo mieszkaniowe! Dość ludobójstw, niszczenia naszych domów i miast!
Poniżej znajdziecie dokładny opis każdego z tych postulatów.
1. Domów dla ludzi, nie dla zysku!
Koniec spekulacji na rynku nieruchomości i dominacji dużych właścicieli. Gwarancja mieszkania jako dobra publicznego, nie luksusowego!
Mieszkanie prawem, nie towarem! – to jedno z kluczowych haseł polskiego ruchu lokatorskiego. Nie bez powodu. Potrzeba dachu nad głową jest potrzebą fundamentalną. Chcąc budować faktyczną wspólnotę i nowoczesne państwo musimy zadbać o zaspokojenie podstawowych potrzeb! Żądamy respektowania Konstytucji Rzeczypospolitej – Art. 75 mówi wprost o obowiązku władz publicznych względem realizacji polityki mieszkaniowej służącej zaspokojeniu potrzeb obywateli! Prowadzenia takiej polityki, która nie szkodzi i dba o interesy społeczeństwa – nas wszystkich!
Spekulacja na rynku mieszkaniowym skutkuje drastycznym wzrostem cen i kreowaniem mieszkań na dobra luksusowe. Ich rola zamiast pełnienia funkcji dachu nad głową dla nas, pełni rolę lokaty kapitału dla inwestorów różnego rodzaju. Mieszkania to nie złoto! Lokale, które mogłyby zaspokajać potrzeby mieszkaniowe i zbić ceny na rynku są trzymane puste dla prywatyzacji dóbr i zwiększania zysków! Oddajcie pustostany w ręce lokatorów!
I to samo muszą zrobić samorządy i władze publiczne! Niezbędne jest radykalne zwiększenie nakładów na mieszkalnictwo publiczne i społeczne. Budownictwo komunalne, mała spółdzielczość. Należy zwiększeniem taniej, jakościowej i powszechnej podaży mieszkań dostępnych dla wszystkich zbić ceny. Samorządy muszą uwolnić pustostany, zadbać o zasób lokali i o lokatorów komunalnych. To są ludzie ciężko pracujący, nasi sąsiedzi, rodziny z dziećmi, są razem z nami! Budownictwo komunalne i publiczne zawsze stabilizowało ceny i prowadziło do zadbanego rynku mieszkań, których ceny nie stanowiły większości naszych pensji!
Działalność flipperów, którzy zrobili sobie z mieszkalnictwa pomysł na biznes, bardzo często stosując praktyki manipulacyjne i podając się za kogoś, kim nie są psują rynek mieszkaniowy! Kupują mieszkania po zaniżonych cenach, sprzedają po zawyżonych, często nie zmieniając nawet wyglądu lokalu lub dzieląc je tylko na jeszcze mniejsze. Potrzebujemy ochrony rynku przed spekulacją i nieuczciwym biznesem!
Gromadzenie dużych liczb mieszkań w rękach kilku funduszy inwestycyjnych prowadzi do drastycznych podwyżek cen i spadku dostępności mieszkań dla zwykłych ludzi. Udowadniają to przykłady z Zachodu od Stanów Zjednoczonych po Berlin. Polska będzie następna. Wtedy będziemy wszyscy zdani na pastwę funduszy inwestujących w nieruchomości, które samym rozmiarem będą mogły stać się panami udzielnymi całego rynku i właścicielami całych osiedli. A Ty człowieku płać i płacz.
Mieszkania z rynku zabiera też najem krótkoterminowy. Brak regulacji i ograniczeń prowadzi do chaosu i odbieraniu kolejny lokali, które poza sezonem stoją puste. Co Airbnb zrobiło z miastem widać na przykładzie Barcelony, gdzie ruch lokatorski i mieszkańców walczy skutecznie ze skupywaniem mieszkań pod właśnie te platformy. Dzięki temu dokonują się konkretne zmiany, rynek, który dalej w Polsce prywatyzuje zyski i uspołecznia koszty, został ograniczony. Mieszkania do mieszkania, nie inwestowania!
Jako lokatorzy i lokatorki, mieszkańcy i mieszkanki, osoby pracujące, chcące zakładać rodziny i czuć się bezpiecznie nie możemy pozwalać na dalsze trwanie takich praktyk i systemu, który prowadzi do tak wielkich patologii. Mieszkania dla Ludzi! Nie dla zysku!
2. Zniesienia władzy i przywilejów wielkich właścicieli nieruchomości!
Obecny kryzys mieszkaniowy nie jest zjawiskiem naturalnym spowodowanym siłami natury, a efektem nieludzkiej chciwości i nieograniczonej żądzy zysku rad nadzorczych korporacji, bankowych decydentów i akcjonariuszy funduszy inwestycyjnych.
Przy bezczynności, a czasami nawet współpracy władz na każdym szczeblu, coraz więcej osób na całym świecie traci mieszkania lub jest zmuszona płacić zbyt wysokie czynsze i mordercze raty kredytów.
Zarówno w Gdańsku, jak w Nowym Jorku, Lizbonie i Nairobi, całe rodziny są eksmitowane i wyrzucane na bruk. Czasem przez komorników działających w majestacie nieludzkiego prawa, a czasem po prostu przez wynajętych bandytów, włamujących się do mieszkań i przemocą usuwających z nich niechcianych lokatorów.
Kiedy miliony ludzi na świecie pozostaje bez dachu nad głową, samorządy i prywatni właściciele gromadzą pustostany i trzymają je niezamieszkałe przez lata. Co więcej, niemal wszędzie na świecie budynki mieszkalne celowo pozostawia się bez remontów, by można je było zburzyć zasłaniając się złym stanem technicznym budynku, a następnie sprzedać deweloperom, by wybudowali tam kolejne biura, hotele, lub apartamenty „pod inwestycje”.
Właśnie dlatego dołączyliśmy do Międzynarodowych Dni Akcji Mieszkaniowej i łączymy się ponad granicami i podziałami, by przeciwstawić się korporacyjnej chciwości i nieudolnej polityce.
Żądamy rozmontowania globalnego systemu korporacyjnych właścicieli nieruchomości!
Przyznajemy, że Polsce tzw. najem instytucjonalny (PRS, z ang. Private Rental Sector), czyli model, w którym mieszkania wynajmowane są od firm, takich jak korporacje landlordzkie i fundusze inwestycyjne, jest na razie problemem marginalnym. Pod koniec 2024 roku zasób mieszkań w sektorze PRS szacowany był tylko na ok. 22 300 w całej Polsce. Zasób ten jednak gwałtownie rośnie i prognozuje się, że każdego roku będzie rósł o kilkadziesiąt procent.
Wraz ze wzrostem udziału przedsiębiorstw w rynku najmu wzrośnie także ich władza, a także liczba osób pokrzywdzonych przez nastawione na szybki zysk działania tych firm, w tym niezgodne z prawem podwyżki czynszów, zastraszanie lokatorów, brak remontów i utrudnianie jakiegokolwiek kontaktu z zarządcą nieruchomości.
Polskie władze robią zaś wszystko, by ten stan rzeczy jak najszybciej pogorszyć. Ministerstwo Finansów, spełniając żądania lobby właścicieli nieruchomości, które w dużym stopniu sfinansowało zwycięską kampanię Platformy Obywatelskiej przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi, ma zamiar wprowadzić w Polsce prawo regulujące powstawanie i działanie tzw. REIT-ów (ang. Real Estate Investment Trust), czyli funduszy inwestycyjnych mających prawo do posiadania udziałów w nieruchomościach.
Wprowadzenie REIT-ów zostało nawet określone jako jeden z priorytetów w dokumencie „Kierunki działania i rozwoju Ministerstwa Finansów na lata 2025-2028”. Co ciekawe, wprowadzenie tych instrumentów finansowych zostało wprost wymienione jako „oczekiwanie inwestorów wobec nowego rządu” w grudniowym numerze pisma „Eurobuild”, poświęconego branży nieruchomości. Tuż obok „stymulowania rynku deweloperskiego”.
W ten sposób dochodzimy do sprawy, która dla Polek i Polaków jest znacznie mniej egzotyczna. Temat firm deweloperskich, również będących częścią globalnego systemu korporacyjnych właścicieli nieruchomości, jest w Polsce doskonale znany, a wpływ lobby deweloperskiego na demokratycznie wybrane władze wydaje się praktycznie nieograniczony.
Na poziomie państwa, koronnym przykładem podporządkowania naszych polityków deweloperom są dopłaty do kredytów hipotecznych, przybierające rozmaite formy (w tym kredytu 2% za PiS i próby wprowadzenia kredytu 0% za obecnego rządu), ale zawsze mające identyczne skutki — podniesienie cen nieruchomości i cen najmu, pogorszenie dostępu do mieszkania dla niezamożnych oraz pompowanie pieniędzy publicznych w kieszenie prywatnych banków i deweloperów.
Na poziomie lokalnym, wystarczy wskazać na to, w jaki sposób władze Gdańska prezentują swoją obecność na MIPIM w Cannes. Targi MIPIM są corocznym wydarzeniem, podczas którego przedstawiciele banków, agencji nieruchomości, funduszy inwestycyjnych, firm ubezpieczeniowych, budowlanych i architektonicznych, za zamkniętymi drzwiami, wpływają na demokratycznie wybrane władze i lobbują za przekształcaniem naszych osiedli w biura i luksusowe rezydencje, a miast w lukratywne parki rozrywki dla turystów.
W tym oczywiście władz Gdańska, Gdyni, Sopotu i województwa pomorskiego. Tymczasem na oficjalnym portalu miasta, możemy przeczytać, jak nasze lokalne władze chwalą się, że „Gdańsk zajął 3. miejsce w kategorii średnich miast przyjaznych biznesowi” na targach MIPIM. Władze Gdańska nie tylko nie wstydzą się udziału w MIPIM, a ostentacyjnie chwalą się nagrodami zdobytymi od deweloperskich lobbystów na targach będących motorem napędowym spekulacji nieruchomościami na światową skalę. Skandal, który powinni skrzętnie ukrywać, jest dla nich powodem do dumy.
My, lokatorzy i lokatorki, mieszkanki i mieszkańcy, osoby pracujące i własną pracą zarabiające na życie mówimy wprost — mamy dosyć pasożytniczego modelu, w którym mieszkania są traktowane jak zwykły towar, którym nabija się kabzy bankierów i deweloperów!
Czas rozbić monopole, zwrócić ziemie lokalnym społecznościom i nadać priorytet alternatywnym modelom mieszkalnictwa: wspólnotowym, komunalnym, spółdzielczym i publicznym. Mamy dość imperiów finansowych zbudowanych na nieruchomościach, czyli na wysiedleniach, eksmisjach i wyzysku! Nie chcemy władzy kapitału nad mieszkaniami! Mieszkanie jest prawem, a nie towarem!
3. Mieszkań odpornych na zmiany klimatu, teraz!
Mieszkań odpornych na zmiany klimatu, teraz!
Mieszkania odporne na zmiany klimatu, na które może sobie pozwolić każdy, są kwestią przetrwania!
Wraz ze wzrostem częstotliwości ekstremalnych zjawisk pogodowych, coraz więcej osób na całym świecie traci dach nad głową. Powodzie, pożary i długotrwałe burze zmuszają ludzi do opuszczania miejsc, w których zawsze żyli i migrowania. Od Kaliforni, przez Polskę, po Filipiny — potrzebujemy mieszkań odpornych na zmiany klimatu i katastrofy naturalne!
Ale, co ważne, nie chcemy dokładać jedną ręką do postępu zmian, od których drugą ręką się bronimy!
Mieszkania, których żądamy, muszą adresować ślad węglowy przemysłu budowlanego! Potrzebujemy mieszkań neutralnych pod względem emisji dwutlenku węgla i niedrogich — tak, by małe możliwości finansowe nie zmuszały ludzi do sięgania po szkodliwe rozwiązania.
Domagamy się, by władze publiczne zaczęły w końcu na poważnie inwestować w mieszkania odporne na katastrofy i neutralne pod względem emisji dwutlenku węgla!
Uważamy, że sprawiedliwość mieszkaniowa to sprawiedliwość klimatyczna — nikt nie powinien być narażony na przesiedlenie lub śmierć z powodu katastrof, którym można było zapobiec!
Żądamy, by decydenci polityczni zaczęli traktować poważnie zmiany klimatu i zadbali o ludzi i naszą planetę:
nremontując budynki mieszkalne!
nzmieniając przeznaczenie nieużywanych nieruchomości zgodnie z potrzebami lokalnych społeczności!
nudostępniając pustostany ludziom, którzy potrzebują mieszkań, zamiast budować nowe!
Chrońmy ziemię, wykorzystujmy ponownie puste przestrzenie i pustostany, budujmy sprawiedliwą przyszłość!
4. Mieszkań, nie wojny
Domagamy się zaprzestania finansowania wojen, militaryzacji i przemysłu zbrojeniowego. Zamiast przeznaczać miliardy na zbrojenia, żądamy inwestycji w publiczne, spółdzielcze i wspólnotowe budownictwo mieszkaniowe. Bezpieczne życie zaczyna się od dachu nad głową, a nie od rakiet, czołgów i kontraktów zbrojeniowych.
Współczesne państwa, w tym Polska, coraz intensywniej wydają publiczne środki na armię. W 2023 roku Polska przeznaczyła na zbrojenia aż 31,6 miliarda dolarów, czyli o 75% więcej niż rok wcześniej. W 2025 roku wydatki mają sięgnąć 186,6 miliarda złotych, czyli 4,7% PKB – to większy procent niż jakikolwiek kraj NATO, gdzie średnia wynosi około 2%.
Dla porównania: na cały program budownictwa mieszkaniowego rząd planuje przeznaczyć zaledwie 4,7 miliarda złotych. Ta skrajna dysproporcja pokazuje jasno, jakie priorytety mają ci, którzy decydują o naszym wspólnym budżecie. A przecież pieniądze w budżecie nie biorą się znikąd — pochodzą z naszych podatków. Każdy miliard, który trafia do koncernów zbrojeniowych, to miliard zabrany ze szkół, szpitali i właśnie mieszkań.
Wbrew narracji rządów i przemysłu obronnego, militaryzm nie służy bezpieczeństwu zwykłych ludzi. Wojny toczone są w interesie wielkich firm i klasy posiadającej. Tymczasem to zwykli ludzie — lokatorki i pracownicy — ponoszą największe koszty tych konfliktów, tracąc swoje domy, zdrowie i życie.
Każda wojna to nie tylko ofiary śmiertelne, ale też zniszczenia domów, masowe wysiedlenia i przymusowe migracje. W Syrii, Jemenie, Ukrainie czy Palestynie — wojna zawsze oznacza utratę mieszkań. Giną cywile, a miasta zamieniają się w ruiny. Ludzie uciekają przed bombami i czołgami, często tracąc wszystko, co mieli.
Zamiast nakręcać spiralę wojenną, powinniśmy wesprzeć osoby uciekające przed koszmarem wojennym. Przykładem takiego wsparcia może być zwiększanie zasobu tanich mieszkań na wynajem, w tym budowanie nowych osiedli oraz przywrócenie do użytku pustostanów.
Dlatego mówimy jasno: MIESZKAŃ, NIEWOJNY!
Chcemy świata, w którym priorytetem jest bezpieczeństwo socjalne, nie zbrojenia! Świata, w którym żadne państwo nie buduje swojej siły na gruzach zniszczonych miast i cierpieniu uchodźców.
Dość ludobójstw, dość systematycznego niszczenia naszych domów i miast, dość przemocy!
Przeznaczmy nasze wspólne środki na to, co naprawdę buduje pokój: mieszkania, opiekę społeczną, edukację i zdrowie.
Pomorska Akcja Lokatorska zaprasza na demonstrację pod hasłem „Mieszkania, nie zyski” z okazji Międzynarodowych Dni Akcji Mieszkaniowej 2025!
Kiedy? 27 kwietnia 2025 r., godz. 14:00
Gdzie? Gdańsk, Długi Targ (pod „Neptunem”)
Weź udział w demonstracji „Mieszkania, nie zyski”!
Pomorska Akcja Lokatorska zaprasza na demonstrację z okazji Międzynarodowych Dni Akcji Mieszkaniowej, która odbędzie się 27 kwietnia 2025 r. o godzinie 14:00, na Długim Targu w Gdańsku (pod „Neptunem”).
Zapraszamy wszystkich trójmiejskich lokatorów i lokatorki, a także osoby z całej Polski, którym leży na sercu sprawiedliwość mieszkaniowa na manifestację pod hasłem „Mieszkania, nie zyski”.
Pokażmy wspólnie, że walka o sprawiedliwość mieszkaniową trwa na całym świecie i wytłumaczmy na swoim podwórku, co to właściwie znaczy, że mieszkanie jest prawem, a nie towarem.
Opowiemy o patologiach mieszkaniowych w Gdańsku i w Polsce, przypomnimy o najważniejszych walkach lokatorskich — zarówno tych historycznych, jak i tych trwających, a także zaprezentujemy żądania polskich grup lokatorskich zawarte w Gdańskiej Deklaracji Lokatorskiej i zdamy relację z tego jak niemal wszystkie władze publiczne, na wszystkich szczeblach, zignorowały nasz apel (i dlaczego).
Poniżej znajdziesz więcej informacji o Międzynarodowych Dni Akcji Mieszkaniowej 2025.
Dołącz do Międzynarodowych Dni Akcji Mieszkaniowej od 21 do 27 kwietnia 2025!
W listopadzie zeszłego roku Europejska Koalicja na Rzecz Prawa do Mieszkania i do Miasta (której organizacją członkowską jest także Pomorska Akcja Lokatorska) wzięła udział w pierwszym Międzynarodowym Zjeździe na rzecz Prawa do Mieszkania w Barcelonie.
Podczas tego zjazdu 93 oddolne organizacje lokatorskie i mieszkaniowe z 22. państw i 4. kontynentów zebrały się celem wymiany doświadczeń i wzajemnego wsparcia swoich działań.
Razem zdecydowaliśmy, że czas na globalną kampanię walki o prawo do mieszkania! Pierwsze Międzynarodowe Dni Akcji Mieszkaniowej odbędą się w dniach 21-27 kwietnia 2025.
Dlaczego Międzynarodowe Dni Akcji Mieszkaniowej?
Dzisiaj na całym świecie trwa walka o ziemię i dach nad głową, która jednoczy ludzi bez względu na to, skąd pochodzimy, czy mieszkamy w miastach, czy na wsiach, czy mieszkamy na Globalnej Północy, czy Południu.
Wszyscy mierzymy się z tymi samymi siłami, pchającymi nas w stronę biedy i prekaryzacji, pozbawiającymi nas bezpiecznego dachu nad głową:
ze spekulacjami na nieruchomościach,
z polityką ekonomiczną prowadzącą do wyzysku i nadmiernego wykorzystywania zasobów naturalnych,
z masowymi eksmisjami,
z władzami, które zyski nielicznych przedkładają ponad interesy zwykłych ludzi.
Gdy korporacje i wielcy właściciele nieruchomości gromadzą puste budynki w celach spekulacyjnych, miliony osób na całym świecie wyrzuca się z domów do lokali, które są niezdatne do życia — nieremontowane, zagrzybione lub źle zbudowane. Pozostali zaś są miażdżeni przez coraz wyższe ceny najmu i kredytów, których nie są w stanie udźwignąć!
Kim jesteśmy?
Jesteśmy lokatorami i lokatorkami, najemcami i najemczyniami, stawiającymi opór nielegalnym eksmisjom. Pracownikami i pracownicami, walczącymi o sprawiedliwe wynagrodzenia i bezpieczny dach nad głową. Ludźmi bez domów, domagającymi się godnego mieszkania dla wszystkich. Społecznościami, które chcą odzyskać ziemię i przestrzeń dla wspólnego życia!
Wszystkich nas łączy to, że odmawiamy akceptacji systemu, który traktuje nasze domy, przestrzeń życiową i nas samych jako zasoby. Jesteśmy ludźmi, a godny dach nad głową to nasza podstawowa potrzeba życiowa!
W dniach 21-27 kwietnia bierzemy sprawy w swoje ręce!
Od 21 do 27 kwietnia razem weźmiemy sprawy w swoje ręce! Pokażemy, że solidarność jest naszą bronią i że ta broń nie zna granic! Na całym świecie — od Los Angeles i Nowego Jorku, przez Barcelonę, Gdańsk, Ateny i Durban, po Negombo i Manilę — gromadzimy się razem, rozmawiamy, maszerujemy, blokujemy i organizujemy się. Od squatów po strajki czynszowe, od masowych protestów po oddolne inicjatywy mieszkaniowe!
Globalny system, który stawia zyski ponad ludzkim życiem, jest systemem, który musi zostać rozmontowany. Nasza walka jest globalna, taki jest więc też nasz opór!
Nasze żądania
Domagamy się:
1. Domów dla ludzi, nie dla zysku!
Koniec spekulacji na rynku nieruchomości i dominacji dużych właścicieli. Gwarancja mieszkania jako dobra publicznego, nie luksusowego!
2. Zniesienia władzy i przywilejów wielkich właścicieli nieruchomości!
Czas rozbić monopole, zwrócić ziemie społecznościom i zacząć priorytetyzować modele wspólnotowe, komunalne, spółdzielcze i publiczne. Dość imperiów finansowych zbudowanych na nieruchomościach, wysiedleniach, eksmisjach i wyzysku! Nie chcemy władzy korporacji nad mieszkaniami!
3. Mieszkań odpornych na zmiany klimatu, teraz!
Władze muszą inwestować w domy odporne na katastrofy naturalne, neutralne klimatycznie i emisyjnie. Sprawiedliwość mieszkaniowa to też sprawiedliwość klimatyczna. Nikt nie może mierzyć się z koniecznością wysiedlenia lub śmierci z powodu katastrof, którym można było zapobiec. Chrońmy ziemię, wykorzystujmy ponownie puste przestrzenie i pustostany, budujmy sprawiedliwą przyszłość!
4. Mieszkań, nie wojny
Koniec z finansowaniem wojen, zbrojeń i militaryzacji. Czas zadbać o bezpieczeństwo wewnętrzne i socjalne — czyli zacząć finansować publiczne, spółdzielcze i wspólne budownictwo mieszkaniowe! Dość ludobójstw, niszczenia naszych domów i miast!
Dołącz do nas, weź udział w Międzynarodowych Dni Akcji Mieszkaniowej 2025!
Dołącz do nas! Wyjdź na ulicę! Przyjdź na spotkanie! Organizuj się w swoim domu, budynku, dzielnicy, sąsiedztwie i mieście! Walcz o dach nad głową, a nie prywatny zysk, z którego nigdy nie skorzystasz!
Weź udział w Demonstracji Pomorskiej Akcji Lokatorskiej 27 kwietnia 2025, godzina 14:00, Długi Targ (pod „Neptunem”), Gdańsk.
Weź udział w innych akcjach organizowanych blisko ciebie! Lista wydarzeń: KLIKNIJTUTAJ
Zorganizuj akcję w swoim mieście i wypełnij ten formularz, abyśmy mogli pozostać w kontakcie i rozprzestrzeniać informacje o Twojej akcji: KLIKNIJTUTAJ
31 sierpnia delegacja Pomorskiej Akcji Lokatorskiej brała udział w proteście przeciwko kredytowi 0% w Warszawie.
Demonstracja zorganizowana przez środowiska lokatorskie i ruchy miejskie miała na celu obnażenie bezsensu rozwiązań proponowanych przez Koalicję Obywatelską oraz sprzymierzone z nią ugrupowania polityczne.
Przez ostatnie dwa lata ceny mieszkań we wszystkich większych polskich miastach biły europejskie rekordy. Temu wyścigowi na dno nie towarzyszył istotny wzrost płac.
Od trzydziestu lat jesteśmy świadkami całkowitej kapitulacji państwa wobec problemów mieszkaniowych Polek i Polaków. Nie dziwi nas fakt, że rządzących stać jedynie na propozycje polegające na nakręcaniu spekulacji mieszkaniowej poprzez torpedowanie wszystkich ustaw mających na celu ukrócenie tzw. flippingu oraz przeznaczaniu publicznych środków na rosnące marże deweloperów.
Podczas gdy Polki i Polacy są zmuszeni do wykładania nawet połowy swoich przychodów na wynajem mieszkań, wielu polityków różnych opcji czerpie olbrzymie zyski z wynajmu. Rządzący są politycznymi reprezentantami lobby deweloperów, flipperów i banków.
W wielu miastach problem mieszkaniowy pogłębia nie tylko brak inwestycji i niszczenie zasobu komunalnego, ale też planowe utrzymywanie tysięcy pustostanów.
W stolicy neoliberalne władze wypowiedziały wojnę mieszkańcom Osiedla Przyjaźń. Inne miasta także stają się rajem dla spekulantów i czyścicieli kamienic.
Dlatego zachęcamy lokatorów i lokatorki do wspólnej walki o swoje prawa. Tylko obywatelski opór może rozwiązać kryzys mieszkaniowy.
W dniach 4-6 kwietnia 2024 Pomorska Akcja Lokatorska brała udział w międzynarodowej konferencji ruchów lokatorskich „Housing Justice Encuentro” w Barcelonie. Byliśmy jedną z przeszło 50 organizacji lokatorskich zaproszonych na trzydniowy zjazd współorganizowany przez kataloński związek lokatorski Sindicat de Llogateres i projekt badawczy „Property and Democratic Citizenship” („Własność a demokratyczne obywatelstwo”) realizowany przy Uniwersytecie Gandawskim i Uniwersytecie Autonomicznym w Barcelonie.
Działacze i działaczki lokatorskie z Katalonii, Anglii i Walii, Baskonii, Belgii, Czech, Francji, Grecji, Hiszpanii, Holandii, Irlandii, Kanady, Niemiec, Polski, Portugalii, Rumunii, Serbii, Stanów Zjednoczonych Ameryki, Szkocji i Włoch mieli szansę poznać bogatą historię lokalnego ruchu lokatorskiego, spotkać się z osobami naukowo zajmującymi się problematyką mieszkalnictwa, a także wymienić się doświadczeniami i sposobami działania podczas praktycznych warsztatów.
Tematyka wykładów
Wykłady i panele dyskusyjne z udziałem naukowców i naukowczyń odbywały się w Centrum Kultury Współczesnej w Barcelonie i dotyczyły:
Problemu finansjalizacji i korporatyzacji rynku najmu mieszkań, gdzie wskazywano na negatywny wpływ ciągłego wzrostu roli instytucji finansowych, rynków i międzynarodowych korporacji kamieniczniczych na dostępność mieszkań,
Alternatywnych modeli mieszkaniowych, gdzie przedstawiono przykłady europejskich kooperatyw mających na celu rozwój mieszkalnictwa pozarynkowego,
Powiązań pomiędzy sprawiedliwością mieszkaniową a sprawiedliwością rasową, gdzie przedstawiono przykłady i dane dowodzące gorszego traktowania ludzi o nie-białym kolorze skóry na rynkach mieszkaniowych w Europie i Ameryce Północnej,
Budowania siły lokatorów i lokatorek poprzez organizowanie się przeciwko wyzyskowi, gdzie omówione zostały zarówno historyczne, jak i współczesne przykłady sukcesów wywalczonych przez zdeterminowane i zjednoczone grupy lokatorskie.
Warsztaty lokatorskie
Warsztaty odbywały się zaś na squacie Can Batlló, mieszczącym się w dawnym kompleksie fabrycznym, który został wywalczony przez lokalną społeczność w efekcie protestów przeciwko nieudanej komercyjnej próby rewitalizacji tej przestrzeni.
Mieliśmy tam szansę omówić z innymi grupami taktyki dotyczące rozwoju naszego ruchu i organizacji, sposoby rekrutacji, ekspansji, skuteczne metody koordynacji większych inicjatyw i akcji, oraz zalety współpracy z innymi organizacjami, nie tylko innymi związkami lokatorskimi.
Rozmawialiśmy także o sposobach na wywalczenie oficjalnej reprezentatywności i wpływie mobilizacji na zdolność do wywierania presji i zawierania układów zbiorowych pomiędzy lokatorami reprezentowanymi przez związki a kamienicznikami, na podobieństwo układów zawieranych przez związki zawodowe z przedsiębiorstwami.
Deklaracja Barcelońska
Na zakończenie zjazdu odbyło się pełne ognistych przemówień podsumowanie i oficjalne zakończenie Encuentro, podczas którego odczytana została „Deklaracja Barcelońska”, pod którą podpisały się grupy uczestniczące w tym wydarzeniu. Pomorska Akcja Lokatorska również została dumnym sygnatariuszem deklaracji, której treść prezentujemy poniżej po polsku, angielsku i katalońsku.
Deklaracja Barcelońska (PL)
W ciągu ostatnich kilku dni związki lokatorskie i inne inicjatywy działające na rzecz sprawiedliwości mieszkaniowej z całego świata zebrały się w Barcelonie, aby podzielić się wiedzą i doświadczeniami w walce z kamienicznictwem, a także sformułować nadzieje i życzenia o innej przyszłości. Pomimo zróżnicowanych sytuacji społeczno-politycznych w naszych krajach, postrzegamy naszą walkę jako wspólną, przeciwko wspólnemu wrogowi, którym jest opresyjny kapitalizm o patriarchalnych, kolonialnych, rasistowskich i klasistowskich charakterystykach. System ten marginalizuje nasze społeczności i w swojej nieustannej pogoni za zyskiem stanowi egzystencjalne zagrożenie dla naszego życia.
Jedynie odrzucając stwarzający podziały i obezwładniający uścisk hierarchicznych struktur władzy; jedynie poprzez wzajemną samoorganizację oddolnych i samorządnych związków lokatorów i lokatorek, osób doświadczających bezdomności i tych o niepewnym statusie mieszkaniowym; jedynie wolni od ograniczeń biurokratycznej centralizacji oraz paternalistycznego rzecznictwa z zewnątrz – możemy stworzyć prawdziwie demokratyczny ruch masowy z potencjałem do stania się siłą, której potrzebujemy do zmiany tak systemu mieszkaniowego, jak i świata.
Niniejsza deklaracja stanowi wezwanie skierowane do najemców na całym świecie, by przyłączali się do najbliższego związku lokatorskiego działającego w ich dzielnicy czy mieście oraz do tworzenia nowych związków lokatorskich tam, gdzie ich jeszcze nie ma – aby położyć kres wyzyskowi najemców i utowarowieniu podstawowego prawa, którym jest prawo do mieszkania.
Związki-sygnatariusze zgadzają się na utworzenie komitetu pozjazdowego, stanowiącego stałą przestrzeń współpracy i komunikacji pomiędzy związkami lokatorów z różnych krajów. W skład komitetu wejdzie po jednym przedstawicielu każdego związku. Jednymi z pierwszych zadań komitetu będą: opracowanie rezultatów pierwszego Międzynarodowego Zjazdu Lokatorskiego oraz praca na rzecz włączenia innych organizacji, które nie mogły uczestniczyć w spotkaniu, a które są naszymi sojusznikami w obronie prawa do mieszkania. Celem komitetu pozjazdowego będzie praca na rzecz umożliwienia współpracy między związkami lokatorów na całym świecie i dążenie do organizacji drugiego Międzynarodowego Zjazdu.
Mając świadomość, że w pierwszym Międzynarodowym Zjeździe brały udział wyłącznie organizacje pochodzące z Globalnej Północy, zobowiązujemy się do starania o włączenie w nasze działania organizacji z Globalnego Południa (z Ameryki Łacińskiej, Afryki i Azji). Tylko gdy wszystkie głosy są obecne, można mówić o prawdziwym internacjonalizmie.
Ponadto, w duchu międzynarodowej solidarności i łączącego nas odrzucenia wszelkich form kolonializmu, wspólnie wyrażamy żądanie natychmiastowego i trwałego zawieszenia broni w Gazie oraz zaprzestania przemocy wobec ludności cywilnej.
Wzywamy obecnych do namysłu nad wspólną strategią zakończenia kapitalistycznego wyzysku klasy robotniczej. O odtowarowienie mieszkań! O uwolnienie życia od kapitalistycznego, rasowego, patriarchalnego i rentierskiego ucisku! Naprzód, w stronę budowania ogólnoświatowej solidarności lokatorskiej!
Barcelona, 6 kwietnia 2024 r.
Barcelona Declaration (EN)
During the last few days, Tenant Unions and other initiatives on housing justice from around the world have gathered in Barcelona to share their experiences and knowledge fighting landlordism, as well as hopes and wishes for a different future. Despite the diverse socio-political landscapes of our home countries, we recognize our shared battle against a common adversary: an oppressive capitalism characterized by its patriarchal, colonial, racist, and classist dimensions. This system marginalizes our communities and poses an existential threat to life in its relentless pursuit of profit.
Only by rejecting the divisive and disempowering stranglehold of hierarchical power structures, through the mutual self-organisation of members led grass roots unions for renters; the homeless; and the precariously housed, and liberated from the constraints of bureaucratic centralist, and paternalistic advocacy perspectives, can we generate a truly democratic mass movement, with the potential to build the power we need to change our housing system, and the world.
This declaration is a call on tenants worldwide to join their closest union in their neighbourhood or town or to create new unions where they do not exist to put an end to tenant exploitation and the commodification of a basic right such as housing.
The signatory unions agree to create a follow-up committee consisting of a permanent space of cooperation and communication between tenant unions from different countries. The committee will be formed by one representative from each union. One of the first tasks of the follow-up committee will be to curate the outcomes of this first International Gathering and extend them to other organisations who could not participate in the meeting but are our allies in defending the right to housing. The aim of the follow-up committee will be to work towards the consolidation of the cooperation between tenants’ unions worldwide and walk towards a second International Gathering.
Aware of the exclusive participation of organisations coming from the Global North, we commit to working towards the inclusion of organisations from the Global South, both in Latin America and in Africa or Asia. Only when all voices are present will we be able to talk about true internationalism.
Also, from this spirit of international solidarity and our shared rejection of any form of colonialism, we would like to express our collective claim for an immediate and permanent ceasefire in Gaza and the end of violence against civil population.
Those present are called forth to think of joint strategies to end the capitalist exploitation of the working class. For the decommodification of housing! To free life from capitalist, racial, patriarchal and rentier oppression! Onward to building global tenant solidarity!
Declaració de Barcelona (CAT)
Durant els últims dies, Sindicats de Llogateres i altres iniciatives per l’habitatge de tot el món s’han reunit a Barcelona per compartir les seves experiències i coneixements en la lluita contra el rendisme, així com les seves esperances i anhels per un futur diferent. Malgrat els diversos panorames sociopolítics dels nostres països d’origen, reconeixem la nostra batalla compartida contra un adversari comú: el capitalisme opressor caracteritzat per les seves dimensions patriarcals, colonials, racistes i classistes. Aquest sistema margina a les nostres comunitats i suposa una amenaça existencial per la vida en el seu implacable afany de lucre.
Només rebutjant les estructures de poder jeràrquiques que ens dominen, divideixen i desempoderen, i a través de l’autoorganització mútua de sindicats de base per a les persones que viuen de lloguer, sense sostre o en habitatges precaris; alliberant-nos de les limitacions de les perspectives burocràtiques, centralistes i paternalistes; podem generar un moviment de masses veritablement democràtic amb el potencial per construir el poder que necessitem per canviar el nostre sistema d’habitatge, i el món.
Aquesta declaració és una crida a les llogateres de tot el món perquè s’afiliïn al sindicat més proper del seu barri o ciutat, o creïn nous sindicats allà on no existeixin per posar fi a l’explotació de les llogateres i a la mercantilització d’un dret bàsic com és l’habitatge.
Els sindicats signants acorden crear un comitè de seguiment que consistirà en un espai permanent de cooperació i comunicació entre sindicats de llogateres de diferents països. El comitè estarà format per un representant de cada sindicat. Una de les primeres tasques d’aquest comitè de seguiment serà recollir els resultats d’aquesta primera trobada internacional i fer-los extensius a altres organitzacions que no han pogut participar a la trobada però que reconeixem com les nostres aliades en la defensa del dret a l’habitatge. L’objectiu del comitè de seguiment serà treballar per la consolidació de la cooperació entre els sindicats de llogateres de tot el món i caminar cap a una segona trobada internacional.
Som conscients de la participació exclusiva d’organitzacions procedents del Nord Global, raó per la qual ens comprometem a treballar per la inclusió de les nostres organitzacions germanes de llatinoamèrica, Àfrica i Àsia. Només quan totes les veus hi siguin presents podrem parlar de veritable internacionalisme.
Així mateix, des d’aquest esperit de solidaritat internacional i el nostre rebuig compartit cap a qualsevol forma de colonialisme, volem expressar la reivindicació col·lectiva d’un alto al foc immediat i permanent a Gaza, i la fi de la violència contra la població civil.
Les aquí presents estem cridades a pensar estratègies conjuntes per acabar amb l’explotació capitalista de la classe treballadora. Per la desmercantilització de l’habitatge! Per alliberar la vida de l’opressió capitalista, racial, patriarcal i rendista! Endavant amb la construcció de solidaritat llogatera mundial!
Serdecznie zapraszamy na spotkanie wokół książki „Jowita zostaje. Historia 10 dni ruchu studenckiego”, organizowane przez Inicjatywę Pracowniczą na Uniwersytecie Gdańskim. Spotkanie odbędzie się 15 kwietnia o godz. 17:00 na Wydziale Nauk Społecznych w sali A311.
O roli uniwersytetu i o studenckim oporze wobec elitaryzacji edukacji!
15 kwietnia
godzina 17.00
Uniwersytet Gdański, Wydział Nauk Społecznych, sala A311
Wydarzenie współorganizuje Pomorska Akcja Lokatorska
W grudniu 2023 studenci Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu przystąpili do okupacji Domu Studenckiego Jowita. Nie tylko udało się im obronić akademik przed prywatyzacją, ale również pokazali, jak ogromna siła leży w studenckiej solidarności.
Książka „Jowita zostaje” opisuje te wydarzenia poprzez wywiady z osobami okupującymi akademik, fotografie i kalendarium wydarzeń, ale zawiera też poradniki i autorskie teksty studentek, a także teksty naukowców i naukowczyń, którzy prowadzili zajęcia w okupowanej Jowicie. Dzięki temu jest nie tylko reportażem, ale również wezwaniem do działania i zbiorem praktycznych porad jak walczyć o swoje prawa dla odradzającego się ruchu studenckiego.
4 kwietnia o godzinie 17.00 w sali A210 ma Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego odbędzie się spotkanie otwarte Pomorskiej Akcji Lokatorskiej „Studia i mieszkanie — jak to wygląda?”, skupione na tematyce najmu na rynku prywatnym, z którym coraz częściej mają do czynienia osoby studiujące. Zapraszamy jednak wszystkie osoby pragnące dowiedzieć się więcej o swoich prawach jako lokatorów.
Tematy, które poruszymy na spotkaniu
Jakie są rodzaje umów najmu?
Co powinna zawierać umowa?
Na co zwracać uwagę?
Jak nie dać się oszukać przy wynajmie mieszkania?
Jakie są twoje prawa jako najemcy?
Rozwiązanie umowy najmu: co musisz wiedzieć jako najemca?
Kaucja przy wynajmie mieszkania: co robić, gdy pojawiają się problemy?
Poznaj swoje prawa!
Dla tych niemogących pojawić się na spotkaniu lub pragnących przypomnieć sobie najważniejsze zagadnienia nasi działacze i działaczki przygotowali także krótkie objaśnienia.
Umowa najmu: pierwszy krok w świat samodzielności studenckiej
Jako studenci, wcześniej czy później zetkniemy się z koniecznością podpisania umowy najmu. To często nasza pierwsza poważna umowa, która może wywoływać wiele pytań i wątpliwości. Oto jak sobie z nimi poradzić:
Jakie są rodzaje umów najmu?
Istnieją różne formy umów najmu – krótkoterminowe, długoterminowe, na czas oznaczony lub nieoznaczony. Kluczowe, aby wybrać tę, która najlepiej odpowiada Twoim potrzebom.
Co powinna zawierać umowa?
Umowa najmu to Twój główny dowód prawa do zamieszkiwania. Powinna zawierać wysokość czynszu, terminy płatności i inne ważne warunki. nPamiętaj o sporządzeniu umowy w dwóch egzemplarzach, po jednym dla każdej ze stron.
Twoje prawa i obowiązki
Jako najemca masz prawo do bezpieczeństwa i prywatności. Twoim obowiązkiem jest terminowe płacenie czynszu i dbanie o mieszkanie. nWynajmujący ma obowiązek zapewnić Ci mieszkanie w dobrym stanie i przestrzegać warunków umowy.
Na co zwracać uwagę?
Uważnie czytaj umowę i wszelkie aneksy. Zwróć uwagę na protokół zdawczo-odbiorczy, szczególnie jeśli wymagana jest kaucja.
Dokumentuj stan mieszkania, najlepiej z użyciem dokumentacji fotograficznej.
Umowa najmu to nie tylko obowiązki, ale i Twoje prawa. Bądź świadomy i przygotowany, aby Twoje doświadczenie z wynajmem mieszkania było jak najlepsze!
Jak nie dać się oszukać przy wynajmie mieszkania?
Wynajem mieszkania to ważny krok w życiu studenta. Aby uniknąć potencjalnych oszustw i problemów, warto znać kilka kluczowych zasad. Dołącz do naszego wykładu, na którym eksperci podzielą się praktycznymi poradami:
Sprawdź wiarygodność wynajmującego
Zapytaj, czy wynajmujący ma zarejestrowaną działalność gospodarczą. Sprawdź opinie w internecie i rekomendacje dotyczące wynajmującego.
Uważaj na podwójne oferty
Upewnij się, że oferowane mieszkanie nie jest jednocześnie wynajmowane krótko- i długoterminowo przez różne osoby. Szczególnie uważaj w dużych miastach jak Warszawa, gdzie zdarzały się takie przypadki.
Protokół zdania mieszkania
Przy podpisaniu umowy najmu niezbędne jest sporządzenie protokołu zdawczo-odbiorczego. Dokumentuj stan mieszkania, wszelkie uszkodzenia i braki w wyposażeniu. To kluczowe dla ochrony Twojej kaucji! Zachowaj wszelkie dokumenty związane z najmem, w tym umowę najmu, aneksy, dowody wpłat czynszu.
Dokumentacja fotograficzna
nn
Robienie zdjęć mieszkania podczas pierwszego dnia wynajmu może być dodatkowym zabezpieczeniem.
Zachowaj dowody wpłat
Nawet jeśli płacisz czynsz gotówką, poproś o pisemne potwierdzenie odbioru.
Dokumentacja to twoja tarcza
Zbieraj wszystkie dokumenty związane z najmem: umowę najmu, aneksy, protokół zdawczo-odbiorczy oraz dowody wpłat czynszu. Dokumentuj też wszelkie nieprawidłowości w działaniach właściciela. To kluczowe w przypadku sporów sądowych.
Problemy z wynajmującym: jakie są twoje prawa jako najemcy?
Wynajmowanie mieszkania może czasami wiązać się z trudnościami, szczególnie jeśli chodzi o relacje z właścicielem. Oto co każdy student powinien wiedzieć:
Prawa i obowiązki najemcy
Jako najemca, masz prawo do prywatności, bezpieczeństwa i dostępu do mieszkania w dobrym stanie technicznym. Twoim obowiązkiem jest terminowe płacenie czynszu oraz dbanie o mieszkanie.
Czego nie może robić wynajmujący?
Wynajmujący nie może bez twojej zgody wchodzić do mieszkania.
Nie może bezprawnie podnieść czynszu ani zmienić warunków umowy najmu.
Nie może też wyrzucić cię z mieszkania bez stosownego procesu prawnego.
Sygnały alarmowe
Jeśli wynajmujący często próbuje wejść do mieszkania bez uprzedzenia.
Nieprawidłowości w rozliczeniach finansowych.
Ignorowanie zgłoszeń o koniecznych naprawach.
Porady
Bądź przygotowany na każdą sytuację i unikaj pułapek związanych z wynajmem mieszkania. Poniżej garść porad.
Remonty i naprawy
Przed przystąpieniem do remontów czy napraw, uzgodnij wszystko na piśmie z właścicielem. Zachowaj rachunki i faktury — będą one niezbędne do ewentualnego dochodzenia zwrotu nakładów.
Nielegalne próby eksmisji
Jeżeli spotkasz się z próbą nielegalnej eksmisji, ważne jest, byś skorzystał z przysługujących Ci praw. Umieść własne zamki w drzwiach i zgłoś każdą próbę nielegalnej eksmisji na policję. W razie potrzeby odwołuj się do sądu, powołując się na art. 191 par. 1a Kodeksu karnego.
Nieodpłatna pomoc prawna
W Polsce każdy, kogo nie stać na prawnika, może skorzystać z nieodpłatnej pomocy prawnej. Ta pomoc może obejmować sporządzanie pism sądowych czy wniosków o zwolnienie od kosztów sądowych.
Działanie zbiorowe
Współpraca z innymi lokatorami w ramach organizacji lokatorskiej może być skuteczną formą obrony. Wymiana informacji, organizowanie akcji informacyjnych, czy udział w rozprawach sądowych jako obserwatorzy wzmacniają Twoją pozycję.
Pamiętaj, że wiedza o swoich prawach i obowiązkach to podstawa bezkonfliktowego wynajmu. Dołącz do nas na wykładzie, aby dowiedzieć się więcej!
Do zobaczenia na spotkaniu!
Przypominamy — spotkanie z PAL już w najbliższy czwartek, 4 kwietnia, o godzinie 17.00, w sali A210 ma Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego.
Niepokoją cię rosnące ceny czynszów? Masz dość życia w strachu o dach nad głową? Chcesz dowiedzieć się o strategiach walki z kryzysem mieszkaniowym? Myślisz o wsparciu lokatorów i lokatorek w ich działaniach? W takim razie nie może cię zabraknąć na spotkaniach w Gdańsku 2 grudnia o 17.00 w Domu Zarazy i w Gdyni 3 grudnia o 14.00 w barze Fyrtel.
Serdecznie zapraszamy na spotkanie promocyjne wokół publikacji „Mieszkanie prawem. Ruch lokatorski wobec kryzysu mieszkaniowego”, powstałej w efekcie II Zjazdu Lokatorskiego, w którym brały udział osoby działające w ruchu lokatorskim z całej Polski.
Broszura porusza tematy społecznie istotne, obrazuje obecne cele i postulaty ruchu jak i stanowi przewodnik po praktycznych aspektach działalności stowarzyszeń lokatorskich, ale daje również informacje, które mogą przydać się każdej osobie wynajmującej mieszkanie.
„Mieszkanie prawem” stara się uczynić zadość zasadzie pluralizmu politycznego, zwracając w toczących się debatach uwagę na głos lokatorów i mieszkańców TBS-ów. Stara się również odwrócić dominującą narrację dewelopersko-rentierską od pierwszych zdań zaznaczając, że „Mieszkania to nie złota inwestycja otwierająca wrota do fortuny, ale podstawowe dobro pozwalające na normalne życie każdego człowieka”.
Treść publikacji stanie się dla nas punktem wyjścia do dyskusji na temat problemów charakterystycznych dla Trójmiasta, takich jak konsekwencje popularności najmu krótkoterminowego, liczba i stan miejskich pustostanów oraz rosnącego zjawiska nielegalnych eksmisji.
W spotkaniach wezmą udział osoby, które współtworzyły „Mieszkanie prawem”, a na co dzień działają w Warszawskim Stowarzyszeniu Lokatorów im. Jolanty Brzeskiej.
Będzie można też zaopatrzyć się w to unikalne wydawnictwo.
Zapraszamy tych, którzy zetknęli się z niesprawiedliwościami prywatnego najmu mieszkań, tych zainteresowanych mieszkalnictwem społecznym i komunalnym oraz tych, którzy chcą wyjść poza bańkę narracji deweloperów i właścicieli mieszkań lub zapoznać się z postulatami i działalnością ruchu lokatorskiego!