Tag: Gdańsk

  • Interwencja w Referacie Lokalowym i Centrum Pracy Socjalnej

    Interwencja w Referacie Lokalowym i Centrum Pracy Socjalnej

    21 marca 2023 roku działacze Pomorskiej Akcji Lokatorskiej oraz prawniczka z biura poselskiego Beaty Maciejewskiej odwiedzili wraz z seniorem, P. Ryszardem, Referat Lokalowy oraz Centrum Pracy Socjalnej nr 8 MOPR. Rozmawialiśmy o propozycji lokalowej dla P. Ryszarda.

    Pan Ryszard od wielu lat mieszka w mieszkaniu-suterenie o obniżonym standardzie: strop na wysokości 1.9 m, brak ogrzewania, brak prądu, obecność pleśni na ścianach z powodu niezaizolowanej od ziemi posadzki. Radzi sobie ze sprawami urzędowymi wyłącznie z pomocą życzliwych osób i przyjaciół. Nie gotuje, bo nie ma kuchni. Nie korzysta z łazienki, ponieważ jej nie ma. Jest nękany w swoim mieszkaniu: raz pod pretekstem remontu budynku praktycznie wyrzucono go z mieszkania, innym razem miasto zleciło eksmisję komorniczą, komornik odstąpił od czynności tylko dzięki odwadze działaczy i działaczek oraz pomocy posłanki Maciejewskiej.

    Miasto wystąpiło z propozycją wymiany lokalu na inny znajdujący się w dzielnicy Aniołki. Na ostatnich spotkaniach zwróciliśmy uwagę, że obecnie zaproponowany lokal znajduje się na 2 piętrze, do którego trzeba dotrzeć po stromych schodach — co może być problemem dla osoby starszej o ograniczonej mobilności.

    Niestety, aktualnie miasto nie dysponuje innym lokalem. Zaapelowaliśmy o rozpoczęcie działań w kierunku włączenia P. Ryszarda do miejskiego programu „Model Mieszkań ze Wsparciem” funkcjonującego w ramach „Gdańskiego Programu Mieszkalnictwa Społecznego dla osób/rodzin zagrożonych wykluczeniem społecznym”.

    Asystent/asystentka z programu „Mieszkanie ze Wsparciem” pomogłaby oswoić się z nową sytuacją P. Ryszardowi. Taka „pomoc na start” byłaby w naszej ocenie bezcenna. Bardzo nam zależy, by P. Ryszard dobrze zaaklimatyzował się w nowym miejscu i dochował wymogów regulaminu mieszkania, tak, aby po pół roku przekształcono najem w trybie pomieszczenia tymczasowego na najem socjalny mieszkania.

    Znamiennym w tej sytuacji jest fakt, iż Miasto Gdańsk zdolne było wpierw podjąć działania dążące do eksmisji osoby zagrożonej wykluczeniem społecznym, a następnie przez własne braki nie jest w stanie zapewnić odpowiedniego lokalu. Potrzebujemy, aby władze natychmiast podjęły działania dążące do zwiększenia zasobu mieszkaniowego, by móc zapewniać pomoc potrzebującym. Proponujemy zacząć od ustalenia, ile Gdańsk posiada pustostanów, a następnie przekształcenia ich w odpowiednie lokale.

    Na zdjęciu: Pan Ryszard oraz Joanna Sobańska i Maciej Ostrowski z Pomorskiej Akcji Lokatorskiej.

    Fot. Marta Zarańska, specjalistka ds. legislacyjnych, Biuro poselskie Beaty Maciejewskiej

  • Relacja z protestu przeciwko nielegalnej eksmisji przy ul. Sandomierskiej w Gdańsku

    Relacja z protestu przeciwko nielegalnej eksmisji przy ul. Sandomierskiej w Gdańsku

    28 lutego pojawiliśmy się na Sandomierskiej w Gdańsku, żeby wspomóc pokrzywdzoną lokatorkę podczas spotkania z właścicielem, który dwa dni wcześniej kazał jej się wynosić. Przypomnijmy, że wynajmujący zmusił najemczynię do podpisania wypowiedzenia umowy najmu w trybie natychmiastowym i do jednoczesnego zrzeczenia się zwrotu wpłaconej kaucji. W całej akcji używał przemocy.

    Pochodząca z Białorusi lokatorka dopiero niedawno przybyła do Polski i nie ma możliwości zrozumienia podsuwanych jej do podpisu dokumentów po polsku. Naszym celem było więc uzyskanie przez pokrzywdzoną podpisanego dokumentu wypowiedzenia umowy najmu, które powinno być spisane w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach. Tak się jednak nie stało, właściciel nie wydał drugiego egzemplarza najemczyni.

    Wczoraj natomiast, być może zdając sobie sprawę, że po nagłośnieniu sprawy lokatorka nie jest sama, nie stawił się na miejscu pomimo umówionego spotkania.

    Pokrzywdzona lokatorka na szczęście uzyskała pomoc prawną. Otrzymała też wsparcie w zaspokojeniu podstawowych potrzeb bytowych i znalazła schronienie w bezpiecznym miejscu.

    Dzięki zapewnionej pomocy prawnej będzie mogła dochodzić sprawiedliwości, być może odzyskać kaucję, a my z pewnością będziemy dalej wspierać dzielną lokatorkę.

    Popularny w Polsce jest mit o tym, że imigranci mają łatwiej dostać pomoc socjalną, o jakiej Polacy mogą pomarzyć; te wszystkie „mityczne” mieszkania, które władze rzekomo szczodrze przydzielają cudzoziemcom. Życie pokazuje, że to bzdura. Mieszkający w Polsce cudzoziemcy mają dokładnie takie same problemy jak osoby z polskim obywatelstwem.

    Tak samo nie ma dla nich mieszkań jak i dla Polaków. Na rynku padają ofiarami oszustów i wyzyskiwaczy. Dodatkowo przez brak znajomości języka czy naszego prawa są łatwiejszym celem dla łowców szybkiego zarobku. Instytucje państwa gdy przychodzi co do czego nie chronią ani osób z polskim paszportem, ani osób imigrantów i imigrantek nie chcąc wchodzić w drogę najsilniejszym podmiotom dysponujących kapitałem.

    Dlatego musimy sobie wzajemnie pomagać!

    Mieszkanie prawem, nie towarem!

  • Właściciele i policja przeciwko działaczce opozycji z Białorusi

    Właściciele i policja przeciwko działaczce opozycji z Białorusi

    Działaczka opozycji z Białorusi uciekła do Polski przed więzieniem reżimu Łukaszenki. Przebywając legalnie w Polsce, wynajęła mieszkanie.

    26 lutego do jej mieszkania wtargnął właściciel w towarzystwie 3 innych osób. Zastraszając dziewczynę, zażądali eksmisji w trybie natychmiastowym. Mężczyźni dopuścili się przemocy względem kolegi pokrzywdzonej, który zjawił się na miejscu.

    Przerażona dziewczyna podpisała wypowiedzenie umowy, którego nie rozumiała. Nie dostała zwrotu kaucji (1600 złotych). Na pomoc przyszła koleżanka pokrzywdzonej z Polski.

    Zadzwoniła po policję w reakcji, na co właściciel próbował przemocą wymusić jej wyjście z mieszkania. Policja nie zareagowała na to, że wypowiedzenie umowy w trybie natychmiastowym w takim przypadku jest niezgodne z prawem oraz że dopuszczono się aktów przemocy.

    Lokatorka na skutek zaistniałej sytuacji dostała ataku padaczki, utrudniano udzielenie jej pomocy oraz wyśmiewano (właściciel, jego ludzie oraz policja). Właściciel mieszkania zabronił koleżance z Polski przetłumaczyć z języka rosyjskiego ratownikom medycznym sytuację zdrowotną pokrzywdzonej.

    Policja ponownie nie zareagowała, a po chwili siłą wyrzuciła koleżankę lokatorki z mieszkania. Zeznania ze strony poszkodowanej nie zostały spisane, a wynajmujący mieszkanie nie poniósł żadnych konsekwencji!

    Dziś o 17:00 w Gdańsku, przy ulicy Sandomierskiej 13a, protestować będziemy przeciwko nielegalnej eksmisji uchodźczyni politycznej z Białorusi!

    Stop nielegalnym eksmisjom! Stop bezprawiu!